|

TrochÄ™ gargulcowej historii

Wszystkie projekty domów nie mogłyby obyć się bez systemu odpływu wody deszczowej z dachu. Kiedyś nie znano i nie umiano skonstruować systemu rynien i odpływów, ale już widziano potrzebę zbudowania takiego właśnie mechanizmu. Na przestrzeni wieków powstawały różne wynalazki związane własne z odprowadzaniem wody, a jednym z nich były na przykład ozdobne garłacze. To właśnie rzygacze odpowiedzialne były za to, żeby woda nie spływała prosto z dachu na głowy. Rura odprowadzająca wodę z dachu nie obniżała się do poziomu podłoża, ale wyprowadzona była na zewnątrz na wysokości dachu. Oczywiście rzygacze wypluwał wodę parę metrów od linii muru, żeby nie uszkodzić ściany budynku. Ten mądry pomysł i wynalazek był przez wiele długich wieków jednym z podstawowych mechanizmów odprowadzających wodę z dachu. Potem rzygacze został zamieniony na rynnę spustową i tak woda już nie strzelała strumieniami z otwartego otworu nad głową, ale posłusznie spływała na dół, by tam po cichu, nie wadząc nikomu wsiąknąć szybko w podłoże. Przy okazji gargulce były niewątpliwym elementem zdobiącym dom, ponieważ najczęściej zakończone były finezyjnie głową smoka, czy paszczą różnych stworów.

Niusy