Seks kamerki oraz Jowita
Grzesiek oczywiście nie był pewien, czy wieczór pokerowy po takim zdarzeniu to dobry pomysł. W dodatku impreza z kilkoma osobami z pracy miała się odbyć u niego w domu. A ponadto zaproszona była także Jowita, której unikał w biurze, na wszelkie możliwe sposoby. Niestety zapowiadała się całkiem denna impreza, a to dlatego, że doszło do czegoś, do czego Grzesiek nie chciał wcale dopuścić. Teraz musiał się zastanowić, co dalej z tym wszystkim, bo z jednej strony żałował tego, co się wydarzyło z Jowitą, ale z drugiej strony wyobrażał sobie z nią związek, skoro ona go tak uwielbiała, a z żoną miał większy kryzys, niż mu się początkowo wydawało. Jowita była zdecydowanie lepszym rozwiązaniem, niż Seks kamerki przed komputerem za każdym razem, gdy Agnieszka odmówiłaby seksu. Grzesiek zmuszony był podjąć jakąś decyzję, ale jeszcze nie wiedział jaką tę decyzję podejmie. Potrzebował czasu, żeby się nad tym wszystkim pochylić i zastanowić, ale tego czasu było bardzo mało. W zasadzie również podczas wieczoru pokerowego mogło się wydarzyć coś, czego później może by żałował, więc musiał zachować zimną krew, musiał zachować ostrożność i kontrolować sytuację.

